środa, 30 września 2009

Dzięki za stosunek

Zrobiłam fatalny wywiad ze Znaną Magdą. Znana Magda niestety nie wysiliła się, by się wysilić w odpowiadaniu na pytania. Wywiad wyszedł mdły, płaski a nawet wklęsły. Nerw mnie złapał i nie puścił. Nerw mnie trzymał dwa dni. Winna Znana Magda.

Do tej pory Znanej Magdy ani miłością nie darzyłam, ani nienawiścią. Po prostu nie miałam do niej żadnego stosunku.

— Zadzwoń do niej i powiedz, że masz teraz do niej stosunek! — radzi mi kolega Sz.
— Jasne, zadzwonię i powiem: PANI MAGDO, DZIĘKI ZA STOSUNEK.

PS. Ucieszy się?
Bookmark and Share

0 komentarze:

Prześlij komentarz