„Obrona chujowo, bo bez obrońców, w pomocy średnio, ale pamiętajmy, że Sissoko i Marchisio dopiero co wyleczyli kontuzje” — taki tekst pojawił się w poniedziałkowym „Magazynie Sportowym”, dodatku do „Polski Dziennika Bałtyckiego”.
W internecie zawrzało. Redaktory współczują jednak kolegom po fachu, bo każdy dziennikarz klnie jak szewc. Gorzej z korektą, że tak mocnych słów nie widzi.
Ale co nas nie zabije, tylko nas wzmocni — reklama zawsze była, jest i będzie dźwignią handlu. Internauci na pewno temu tytułowi nie wystawili języka... :)
Rosja modernizacyjna nie istnieje
-
Spotkanie Wojennego Klubu Książki poświęcam książce Chrisa Millera „Chip
War”. Pisałem już o niej felieton, ale tak mnie zafascynowała, że odniosę
się te...


0 komentarze:
Prześlij komentarz