piątek, 22 stycznia 2010

Spec od radia

Cicho, każdy wpatrzony w swój komputer. Kolega S. je śniadanie, a że jak się je, to się nie mówi, więc jest cicho. Jak makiem zasiał. Aż tu nagle redaktor G. się odzywa z promiennym uśmiechem:
— A już się wam chwaliłam, że wczoraj nastroiłam radio?
— No to doktorat teraz możesz napisać!
Bookmark and Share

0 komentarze:

Prześlij komentarz