poniedziałek, 14 grudnia 2009

Brzydki jak Budka Suflera

Jadę do pracy z redaktor G. Gadamy o sprawach, jakie w poniedziałek rano można zrozumieć.
— Byłam wczoraj w kinie na „Domu złym”. Jedną z ról gra Robert Więckiewicz. Aktywny aktor z niego — co film, to on. Czy on w ogóle śpi?
— A ja widziałam go wczoraj w telewizji. Tak, on dużo pracuje. Ale ja go lubię. Brzydki jak Budka Suflera, ale fajny.
Bookmark and Share

0 komentarze:

Prześlij komentarz