Redaktor G. nadziwić się nie może sondom ulicznym.
— Że też ludziom chce się odpowiadać na tak głupie pytania: Jaka jest moja ulubiona aktorka?
Słyszy to redaktor M. i wpada z genialnym pomysłem:
— Zapytajcie, którą rękę wolę bardziej — prawą czy lewą?
— A pan którą woli?
— Prawą, jest bardziej przydatna.
Rosja modernizacyjna nie istnieje
-
Spotkanie Wojennego Klubu Książki poświęcam książce Chrisa Millera „Chip
War”. Pisałem już o niej felieton, ale tak mnie zafascynowała, że odniosę
się te...

0 komentarze:
Prześlij komentarz