Redaktor G. zwija się cała, ale nie z bólu. Z pieczenia się zwija, bo była na solarium i spiekła się jak pieczeń.
— Oj, ale mnie wszystko piecze.
— To po co tak często chodzisz na solarium? — pyta redaktor P.
— By się opalić.
— Bo ona chce być czarna. Chce się zbliżyć z Barackiem Obamą — wtrącam się ja.
— No — uśmiecha się redaktor G.
Prawda czy fałsz?
PS. A nie lepiej podsmażyć się na złoto na oleju kujawskim? I dlaczego akurat na nim? Zobacz!
Rosja modernizacyjna nie istnieje
-
Spotkanie Wojennego Klubu Książki poświęcam książce Chrisa Millera „Chip
War”. Pisałem już o niej felieton, ale tak mnie zafascynowała, że odniosę
się te...

0 komentarze:
Prześlij komentarz